Jasełka w Marcyporębie

Jasełka w Marcyporębie

Tradycji stało się zadość!  6 stycznia br. tradycyjnie już uczniowie Szkoły Podstawowej im. św. Jana Pawła II w Marcyporębie wystawili w miejscowym kościele parafialnym przedstawienie jasełkowe. W tym roku po raz pierwszy dodatkową atrakcją był przemarsz orszaku Trzech Króli. Grupa uczniów, rodziców i nauczycieli na czele z małymi aktorami w barwnych strojach przeszła trasą od budynku szkoły do kościoła parafialnego, gdzie wszyscy wzięli udział we Mszy Świętej. Po jej zakończeniu  szybko przygotowano wolne miejsce i ustawiono dekoracje, po czym rozpoczęło się przedstawienie.

Najpierw oczom widzów ukazała się grupa kolędnicza wraz z chórem pod kierunkiem p. Ewy Słani, która nie dość, że dziarsko zagrzewała wszystkich do śpiewania, to jeszcze niezwykle barwnie wyglądała w czerwonym woalu i złocistej koronie na głowie. Istna matka królów!

Zgromadzonych powitał Robert Miczko w pięknym stroju krakowskim, a następnie można było usłyszeć  zabawny dialog miotlarki (Marcelina Grzywa) i jednego z kolędników (Mateusz Gnojek). Gdy miotlarka  „uprzątnęła” już dom, rozpoczął się pierwszy akt w wykonaniu uczniów kl. IV a. Na scenie pojawili się Maryja i Józef. Te zaszczytne role grali Weronika Jucha (laureatka Gminnego Konkursu Recytatorskiego) i Grześ Kowalówka. Świetnie nieuprzejmą mieszkankę Betlejem zagrała Amelka Śmietana, a Amelka Żmuda wdzięcznie zaprezentowała się w roli „Biedroneczki”, która poczęstowała strudzonych wędrowców kromeczką chleba. W końcu Józef i Maryja znaleźli schronienie w stajence pewnej przypadkowo spotkanej troskliwej babci, którą zagrała Monika Gacek.

Drugi akt miał miejsce  wśród  pasterzy. W roli trzech niesfornych pastuszków  wystąpili szóstoklasiści: Szymek Gondek, Miłosz Stuglik i Kacper Zając, a nadzorował ich poważny  baca w wykonaniu Damiana Zająca z kl. VII. W tej scenie pojawiły się także aniołki z IV a – dwa dość łobuzerskie  (Oskar Curzydło i Łukasz Zając) i jeden dostojny (Emilka Wójcik).

Trzeci akt rozgrywał się na dworze Heroda. Wystąpili w nim siódmoklasiści. Bardzo trudną, długą rolę Heroda brawurowo zagrał Mariusz Sekuła. Równie dobrze poradził sobie Wojtek Ochman w roli zaufanego dworzanina. Widzowie mogli też zobaczyć panią Herodową. W tej roli świetnie się spisała Dąbrówka Stuglik. Oprócz wymienionych osób w scenie wystąpili także: diabeł (Adaś Bobula), śmierć (Kamilka Wiecheć), dworzanin w niełasce (Hubert Mularczyk) oraz strażnik(Michał Gacek).  Oczywiście nie zabrakło również trzech królów, czyli Kuby Juchy, Piotrka Gracy i Michała Fabra.

Ostatni, czwarty akt oczywiście rozgrywał się w stajence, gdzie Święta Rodzina w gronie aniołków przyjmowała pokłony i dary od pasterzy,  życzliwych mieszkańców Betlejem oraz królów.  Przedstawienie zostało zakończone prośbą anioła o błogosławieństwo Bożej Dzieciny oraz  tradycyjną kolędą, jakich wiele pojawiło się w trakcie spektaklu. Trzeba przyznać, że kolędy te były śpiewane niezwykle żywiołowo, a towarzyszyła im muzyka wykonywana przez p. Ewę Słanię na akordeonie. Należy również dodać, że oprócz p. Ewy Słani nad inscenizacją trudziły się także p. Grażyna Gransort oraz siostra Nazareta.

Zgromadzeni docenili występ grupy jasełkowej hojnymi datkami, nic więc dziwnego, że „za kolędę dziękujemy…” w wykonaniu małych aktorów zabrzmiało z wielką werwą.

ZOBACZ GALERIĘ

Copyright © 2015 Szkoła Podstawowa im. św. Jana Pawła II w Marcyporębie
Created by Adito.pl

Skip to content